°






Facebook

Rekordowa frekwencja i sportowe emocje

Aż 111 zawodników uczestniczyło w zmaganiach podczas III Grand Prix Piaseczna w tenisie stołowym. Miłośnicy ping ponga mogą szykować się już do kolejnych zawodów, które zaplanowano na 3 grudnia.

Tenis stołowy na stałe wpisał się w sportowy krajobraz Piaseczna. Zawody Grand Prix cieszą się popularnością, co potwierdził listopadowy turniej. – Wzięło w nim udział 111 zawodników. Pierwszy raz przekroczyliśmy „setkę”, odkąd za organizację Grand Prix odpowiada klub Return. Myślę, że wcześniej takiej frekwencji również nie było – mówi Maciej Chojnicki, trener UKS Return Piaseczno.

Podczas Grand Prix nie zabrakło gwiazdy. Tym razem była nią Natalia Bąk, medalistka mistrzostw Europy juniorek oraz mistrzostw Polski. Obecność gwiazdy zawsze mobilizuje, jednak podczas Grand Prix nie brakowało wyróżniających się postaci. – W kategorii open trzeci raz z rzędu wygrał Damian Świerczek. Chcemy wyznaczyć nagrodę za jego „głowę” podczas kolejnego turnieju. Ten, kto go pokona otrzyma upominek. Z kolei wśród amatorów najlepszy okazał się Rafał Suszycki. Była to jego druga wygrana z rzędu. W kategorii kobiet i dzieci jest duża wymienność, pojawiają się nowi uczestnicy. Stąd nie ma takiej dominacji – przedstawia trener UKS Return.

Do Piaseczna chętnie przyjeżdżają uczestnicy z innych miejscowości. Ich liczba stale rośnie. –  Najlepszym przykładem są tu dzieci z Wiązownej. Na poprzednim turnieju było ich dwoje. Teraz pojawiła się większa grupa, która przyjechała busem. Łącznie 14 osób – podaje Chojnicki.

Kolejne Grand Prix Piaseczna już 3 grudnia. Organizatorzy planują zbiórkę w ramach akcji Szlachetna Paczka, a także liczne atrakcje dla dzieci. W ramach zawodów odbędą się również Otwarte Mistrzostwa Piaseczna w tenisie stołowym.


JAKUB MAŁKIŃSKI
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 0

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy - dodaj swój komentarz