°






materiały prasowe

O krok od rekordu

Grand Prix Piaseczna w tenisie stołowym ponownie spotkało się z ogromnym zainteresowaniem. W turnieju wzięło udział 123 zawodników!

Organizatorzy mogą mówić o sporym sukcesie, bo otarli się o rekord. Ten wynosi 124 uczestników i obowiązuje od styczniowego Grand Prix. – Cieszymy się z tak dużego zainteresowania. Śmiem twierdzić, że to był najlepszy turniej. W rywalizacji wzięło udział wielu ciekawych zawodników, a także młodych adeptów tenisa stołowego – mówi nam Maciej Chojnicki, organizator Grand Prix Piaseczna.

Z bardzo dobrym odbiorem spotkał się wykład „Rodzic – najlepsze wsparcie młodego sportowca”, który był nowym punktem podczas imprezy. – Trafiliśmy z pomysłem! Zainteresowanie wśród rodziców było spore. Na wykład przewidziano 45 minut, a trwał 1,5 godziny! Rodzice dopytywali, czy to będzie wydarzenie cykliczne. Mieli mnóstwo pytań do prowadzącej. Zaproponowali, że prześlą je mi, aby  psycholog Jagoda Smoleńska mogła je opracować na kolejne spotkanie – przedstawia Chojnicki.

A na gruncie sportowym dominuje Rafał Suszycki, który w kategorii open wygrał po raz szósty. Pozostawił stawkę daleko w tyle i przewodzi w klasyfikacji generalnej. Uczestnicy mogli poznać również zasady gry w ping-ponga. – To był strzał w dziesiątkę! Po zakończeniu turnieju młodzi zawodnicy grali z Przemkiem Sałacińskim jeszcze dwie godziny. Połknęli bakcyla. Rozważamy wprowadzenie ping-ponga do przyszłej edycji Grand Prix, ale nad formą będziemy jeszcze dyskutować – podaje organizator turnieju.

Portal WPRPiaseczno.pl ufundował jedną z nagród rzeczowych, które zostały rozlosowane podczas VII Grand Prix Piaseczna. Trafiła ona w ręce Zenona Jabłońskiego, czołowego zawodnika kategorii open. Gratulujemy!


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 0

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy - dodaj swój komentarz