°






pixabay.com

Kolejny tenisowy atak

Piłeczka do tenisa stołowego może osiągać zawrotne prędkości. Nawet ponad 120 km/h! W Grand Prix Piaseczna efektownych zagrań również nie brakuje. Kolejny turniej już 7 stycznia.

Grand Prix Piaseczna to propozycja dla tych, którzy tenis stołowy traktują jako hobby. Nie brakuje również miejsca dla czynnych graczy. W ostatnich edycjach pojawiło się kilku zawodników występujących w II i III lidze. Zainteresowanie imprezą stale rośnie, co cieszy organizatorów. – Jestem zadowolony. Liczyłem na 80 osób, a w grudniowym turnieju wystartowało 100 zawodników. Udało nam się zrealizować założenia i chcemy dalej udoskonalać naszą imprezę. Planujemy wprowadzić nowe elementy. Liczymy, że wszystko się uda – wyznaje Maciej Chojnicki, trener UKS Return Piaseczno i organizator turnieju Grand Prix. – Fajnie, że impreza spotkała się z dobrym przyjęciem. W Grand Prix startują gracze z Piaseczna, ale pojawia się coraz więcej osób z odległych miejscowości – dodaje.

Kolejne Grand Prix Piaseczna odbędzie się 7 stycznia. Szykują się dodatkowe atrakcje. – Chcemy zapewnić jak najlepsze warunki do zabawy. Planujemy zajęcia z koszykówki dla dzieci od 2 lat. Liczymy, że uda się sprawić, żeby był to stały element turnieju. Pojawi się również Harcerska Grupa Ratowniczo-Medyczna, która przybliży aspekt pierwszej pomocy. Zatem jest duża szansa, żeby nie było tylko sportowo – przedstawia organizator.

Pierwsze mecze zostaną rozegrane o 10.00. Od 9.00 będą trwały zapisy do rywalizacji dzieci i kobiet. Przyjmowanie do kategorii open i mężczyzn ruszy o 12.00.

Stałym punktem Grand Prix Piaseczno jest możliwość zmierzenia się z gwiazdą. Tym razem gościem specjalnym będzie Paweł Fertikowski. 26-latek obecnie gra w I-ligowej Spójni Warszawa, wcześniej występował w barwach Bogorii Grodzisk Mazowiecki.

Patronem medialnym Grand Prix Piaseczno jest portal WPRPIASECZNO.pl.


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 0

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy - dodaj swój komentarz