°






mc-sport.com.pl

Coraz wyższy poziom

Zainteresowanie Grand Prix Piaseczna w tenisie stołowym stale rośnie. Przekłada się to również na poziom sportowy. Organizatorzy liczą, że 7 stycznia w piaseczyńskiej sali GOSiR będzie gorąco.

W grudniowych zawodach wystąpiło 100 uczestników. Impreza budzi coraz większe zainteresowanie, także wśród pasjonatów tenisa stołowego z odległych miejscowości. W sali GOSiR pojawiają się zawodnicy, którzy mają występy w II i III lidze. 7 stycznia kolejna odsłona zmagań w Grand Prix Piaseczna.

16 stołów, 5 kategorii wiekowych i ogromne emocje. Tym razem zabraknie gwiazdy. W Piasecznie miał pojawić się Paweł Fertikowski, ale zatrzymały go obowiązki. – W tym czasie będzie grał mecz. Ułożyło się tak, a nie inaczej. Trudno zastąpić Pawła, bo w weekend grają praktycznie wszystkie ligi. W lutym postaramy się to nadrobić. Planujemy ostrą mobilizację i atrakcje dla uczestników – mówi nam Maciej Chojnicki, organizator turnieju. – 7 stycznia szykujemy się na rywalizację sportową na wysokim poziomie – dodaje.

Grand Prix Piaseczno tworzy również gwiazdy. Rafał Suszycki wygrał trzy kolejne edycje imprezy. Czy tym razem znajdzie pogromcę? – Ma za sobą występy w I lidze. Zmagania zaczął od 3. miejsca, a w kolejnych turniejach dominował. W kategorii open pojawiają się kolejni zawodnicy, więc rywalizacja zapowiada się pasjonująco – przedstawia Chojnicki.

Początek zmagań o godz. 10.00. Na początek zaprezentują się dzieci i kobiety (zapisy od 9.00), a następnie mężczyźni i zawodnicy występujący w kategorii open (zapisy od 12.00).

Patronem medialnym Grand Prix Piaseczna jest portal WPRPIASECZNO.pl.


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 0

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy - dodaj swój komentarz