°






Facebook

Bąkowski: Moja kariera zatoczyła koło

Piotr Bąkowski ma za sobą bogatą karierę, ale nie mówi jeszcze dość. Na gali Fight Exlusive Night 16 Warsaw Reloaded zadebiutuje w rywalizacji w K-1. Mieszkaniec Piaseczna opowiada nam o swoich przygotowaniach, karierze i planach.

Jak przebiegały twoje przygotowania do walki z Witalijem Kazakowem na gali FEN 16 Warsaw Reloaded?

Do walki przygotowywałem się w COS Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Zakopanem. Sprawami organizacyjnymi zajął się Łukasz Makarewicz, za co mu dziękuję. W zupełności mogłem skupić się na przygotowaniach. Trenowałem pod okiem Adama Rydzaka, bo nie da się ukryć, że trener jest potrzebny. Obserwuje zawodnika i przekazuje uwagi, dzięki czemu można poprawić pewne mankamenty. Moim sparingpartnerem był Bartek Hassa. Po młodych zawodnikach często nie wiadomo, czego się spodziewać, ale w tym przypadku miałem dobrego współpracownika. Bartek wywierał na mnie presję, ale był opanowany i bezpieczny. Doskonale wiedział, jaki jest mój cel i pomagał mi. Biegałem również po górach. W Tatrach mam swoją ulubioną trasę liczącą 10 km. Bieganie to sposób na psychiczną walkę ze słabościami, zwłaszcza na takim terenie, gdzie są nierówności. Uważam, że dobrze przepracowałem okres przygotowawczy.

Masz ogromne doświadczenie, osiągnąłeś wiele sukcesów, ale 11 marca zadebiutujesz w K-1. Podejmujesz kolejne wyzwanie. Pojawia się stres, może obawy?

Jestem doświadczonym zawodnikiem i wiem jak postępować w takich sytuacjach. Wiadomo, że przed wejściem na ring może pojawić się element stresu. W tym wszystkim najważniejsze jest realizowanie przygotowań punkt po punkcie. Tak naprawdę walka zaczyna się wraz z pierwszym wejściem na salę treningową. Trzeba być na czas, skupić się na przygotowaniach i tylko o tym myśleć. Wiadomo, że to jest sport – mogę wygrać lub przegrać, jednak zrobię wszystko, żeby dać z siebie wszystko. Wrogowie czekają na potknięcie, a przyjaciele mocno trzymają kciuki.

Rozpracowałeś Witalija Kazakowa? Jakie są jego mocne strony?

Nigdy do końca nie rozgryziesz rywala. Mam materiały, które wnikliwie analizuję. Z moich obserwacji wynika, że Kazakow walczy z dystansu, co mi odpowiada. Nie lubię, gdy rywal napiera. Trzeba pamiętać, że należy przygotowywać się wszechstronnie. Nie można sobie założyć jednego planu, bo to może okazać się błędem. W ringu trzeba badać atuty przeciwnika i stopniowo je neutralizować poprzez narzucanie swojego stylu. To jest mistrzostwo.

Prowadzisz kluby w Józefosławiu i Tarczynie.  Bywa, że na sali treningowej trudno cię znaleźć.

Mam liczne obowiązki. Jestem działaczem, w klubie skupiam się na rekreacji. Mówiąc szczerze, w przypadku szkolenia moje czasy minęły. Mam kadrę trenerską, która pracuje z zawodnikami. Staram się stwarzać wszystkim duże możliwości. W klubie są ludzie, którzy uprawiają sporty walki rekreacyjnie oraz grupa mocno trenujących. Zawsze służę radą i wsparciem. Można powiedzieć, że pełnię rolę coacha.

Przeszedłeś drogę od zawodnika przez trenera do działacza. W której z tych ról czujesz się najlepiej?

W ciągu swojej kariery przeszedłem wszystko, choć nie było łatwo. Do 30 roku życia jako zawodnik borykałem się z kłopotami finansowymi, ale udało mi się ustabilizować. Lubię być niezależny, więc w 2010 roku postanowiłem, że założę własną organizację i tak powstała federacja UFR. Przez kilka lat byłem trenerem, a teraz ponownie jestem zawodnikiem. Trudno określić, w której roli jest mi najlepiej. Tak naprawdę zatoczyłem koło. Obecnie jestem zawodnikiem, zobaczymy co będzie po gali FEN 16. Jedno jest pewne, trzeba cieszyć się życiem! Chciałbym też wspomnieć, że pracuję nad projektem społecznym „Piotr Bąkowski Foundation”, którego celem jest wyrównywanie szans. Od lat pracuję z niepełnosprawną młodzieżą i widzę, że sport pomaga. Stąd pomysł, aby stworzyć ten projekt.  Środki pozyskane z walki na gali FEN 16 zostaną przeznaczone na rozpoczęcie działalności „Piotr Bąkowski Foundation”.


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 0

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy - dodaj swój komentarz